Zawody pożarnicze w Rudyszwałdzie – zła pogoda nie popsuła humoru strażakom. Dwadzieścia drużyn z polskich i czeskich jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych stanęło 30 maja na starcie
I Międzynarodowych Zawodów Strażackich o Puchar Prezesa OSP Rudyszwałd. Kilka z nich zaraz po zakończeniu swojej konkurencji, nie czekając na koniec zawodów i rozdanie pucharów, ruszyło z powrotem do swoich miejscowości, aby walczyć już nie w zawodach, ale ze skutkami ulewy jaka przeszła nad naszą gminą. Po ulewie boisko w Rudyszwałdzie, na którym rywalizowały drużyny, zamieniło się w grzęzawisko. To nie popsuło humoru strażakom, którzy dzielnie zmagali się z przeciwnościami aury. A kibice dzielnie wspierali swoje drużyny i mimo padającego deszczu wytrwali do końca zawodów.
Międzynarodowe zawody zrealizowano w ramach projektu "W Polsce rywalizujemy po czesku" współfinansowanego ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego oraz budżetu państwa "Przekraczamy Granice". Zawody przebiegały według czeskiego regulaminu i miały charakter typowo sportowy – liczył się czas wykonania zadania bojowego, które polegało na rozwinięciu linii gaśniczej i trafieniu do tarczy strumieniem wody. Spośród polskich drużyn najlepsi okazali się gospodarze.
Pierwsze miejsce zajęła drużyna
juniorów z Rudyszwałdu z czasem 26,169 s, II miejsce
seniorzy z OSP Rudyszwałd (28,044), III miejsce
Bolesław (31,117).
Osobno sklasyfikowani Czesi zajęli miejsca: I –
Dobrosławice (20,076), II –
Kozmice A (21,015), III –
Dolny Beneszów (24,665).
Poza konkursem w pokazie wystąpili "
oldboje" z Kozmic, którzy w sumie mieli, jak sami się przyznali, 409 lat, a najstarszy zawodnik liczył sobie 64 lata.
Poza konkursem udział wzięła także drużyna dziewcząt z
OSP Zabełków.
Pamiątkowe puchary wszystkim drużynom oraz specjalne puchary dla zwycięskich drużyn wręczali: prezes SDH Kozmice
Dawid Rudol, prezes OSP Rudyszwałd
Paweł Nawrat oraz starosta Kozmic
Petr Kozak i wójt gminy Krzyżanowice
Leonard Fulneczek.
fotodokumetacia jest na adresie
[odkaz] Teresa Banet